Czekając trawnika
Czekając trawnika

piotrowska & federowicz & bożek, 9 grudnia 2016, godz. 19:00, Mazowiecki Instytut Kultury

Czekanie na deszcz, czekanie na trawę, na podmuch, który przeniesie moje życie w coś, co się nazywa codziennością. Codziennie przychodzę i codziennie patrzę, jak rośnie duma mego serca. MOJA TRAWA. Jak podzielić jeden deszcz na trzy trawy? Jak próbować, jak próbować osiągnąć swój cel. Satysfakcja gwarantowana w czasach bezrobocia. Integracja starego budownictwa z nowym wymiarem architektury współcześnie przylegającej do betonowego niezrozumienia i zafascynowanej pieśni gołębia zakopanego w moim ogródku, na mojej trawie. Donikąd się spieszę, w czasie trwam, z czasem nie biegam. Generalnie nie biegamy razem. Ja tutaj stoję i czekam. Bez fajerwerków, bez gwałtownych zmian. W sumie nuda.