RECENZJA ZE SPEKTAKLU „#DBRMPP” / Katarzyna Burzyńska

15/05/18 / Krytyka

Katarzyna Burzyńska/#DBRMPP

 

Dwa kroki w przód, trzy w tył. Nieharmonijny taniec krytyczno-przyjacielski… Kim jesteś w świecie, który dąży do natychmiastowego zaspokojenia potrzeby bycia z kimkolwiek? W świecie, który stawia hedonizm ponad wszelkie wartości? Jakiej jakości relacje budujesz i jak głęboka jest Twoja relacja ze sobą?

Katarzyna Gorczyca i Oskar Malinowski zabierają nas na imprezę. Już podczas wejścia widzów do sali są na scenie i tańczą do muzyki dyskotekowej. Transowy, mało ekspansywny ruch wydaje się zamykać ich we własnym świecie. Każde z nich porusza się w swoim tempie, oddając się w całości muzyce. W oczy widza rzuca się biało czerwona taśma, która zawieszona na brzegu sceny jeszcze bardziej niż zwykle zamyka do niej dostęp widzowi. Światło jest przygaszone, w trakcie trwania spektaklu pojawia się stroboskop, który bawi się obrazem – spowalnia ruchy, zakrywa i pokazuje postaci, zmienia sposób postrzegania. Maciej Kosteczka, który był odpowiedzialny za reżyserię świateł i scenografię, zabiera nas za ich pomocą w podróż po świecie kiczu. Konfetti, balony, brokat, laser, migające światło. Kostiumy performerów nie odstają od tego klimatu.

Zaczynamy w dyskotece. Ruch jest swobodny, transowy, jak muzyka, do której tańczą. Potem zaczynają biec, a w tle pojawia się dźwięk ruchliwej drogi, światła samochodów oświetlają ich twarze. Biegną zachłannie, czasem znudzeni, czasem wyczerpani, potem zdeterminowani, żeby dobiec. Dokąd? Biegną równo, momentami przyspieszają, łapią się za ręce, żeby za chwilę je puścić. Przez cały spektakl ruch jest płynny, miękki. Nie ma choreografii, choć jest taniec. Improwizacja? Być może. Ruch jest raczej codzienny, ale nie zawsze ludzki. Zaczepne kocie gesty i psie obwąchiwanie przestrzeni wymienia się z rozedrganiem zagubionego i zdenerwowanego człowieka. Ruch jest wyważony. Jest bazą performansu, ale sprawia wrażenie narzędzia do zabawy nim w kontakcie z drugą osobą.

Dramaturgia w spektaklu nie pozwala na nudę. Miesza lekkość formy z ciężkością treści. Obraz, który jest kolorowy i zabawny, nadaje lekkości w odbiorze. Jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu, że kryje się za tym pewnego rodzaju dramat – kreacja ciała jest jakby zaprzeczeniem życia wewnętrznego postaci. Smutek, niecierpliwość, zagubienie mieszają się z rozbawieniem, młodzieńczą beztroską.

Trudno opędzić się od pytań o rodzaj i kierunek relacji, które pojawiają się  na scenie. Kipi w nich infantylność, ucieczka od sedna, tak od siebie, jak od drugiej osoby. Ta kreacja, tak głęboka w swojej obłudzie, jest bardzo autentyczna. Gra aktorska performerów przenosi na czas trwania spektaklu do wykreowanej przez nich rzeczywistości. Nie ma wątpliwości, w jakim jesteśmy wymiarze. Dzieła dopełnia muzyka i dźwięk. Podróżujemy z nimi od dyskoteki, przez ruchliwą ulicę, po pokój nastolatki, która wciela się w rolę popularnej pod koniec lat 90. wokalistki. Zaskakuje pojawienie się monologów, które uwypuklają temat zaklinania rzeczywistości, ucieczki od bliskości, poszukiwania poklasku i akceptacji siebie u innych. Gorczyca i Malinowski odwołują się do zastanej rzeczywistości – w której nie brakuje płytkich, wypełnionych lękiem relacji, które sprawiają wrażenie spełnionych miłości. Miłosne show – tego określenia używają w opisie spektaklu. Miłosne show odbywa się na scenie. Kogo dotyczy ta miłość? Czy siebie samego również? Czy można kochać głęboko, bojąc się pokochania siebie prawdziwego?

Spektakl pozostawia w poczuciu relaksu, jednak nienachalnie pojawiają się pytania i refleksje. Kiedy przestaliśmy umieć ze sobą rozmawiać i słuchać szczerze tego, co mamy sobie do powiedzenia? Nie da się zbyt daleko uciec od siebie. Od tego, co czujesz, jaki jesteś. Możesz kreować swoją rzeczywistość aż sam w nią w końcu uwierzysz, ale po co?

 

#DBRMPP

Koncepcja/choreografia/kreacja: Katarzyna Gorczyca, Oskar Malinowski

Scenografia/reżyseria światła: Maciej Kosteczka

Współpraca: Teatr ZAMIAST

Spektakl prezentowany 24.04.2018 w ramach części artystycznej Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Taniec w Warszawie. Społeczeństwo, edukacja, kultura organizowanej przez Centrum Sztuki Tańca w Warszawie, w Domu Kultury KADR (sala Broadway).

Zdjęcie w tle: Marta Ankiersztejn

— — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — —

Organizatorzy: Fundacja Artystyczna PERFORM, Fundacja Rozwoju Teatru ‘NOWA FALA’ / HOTELOKO movement makers

Partner projektu: Dom Kultury Kadr

Współpraca: Centrum w Ruchu, Fundacja Burdąg, Fundacja B’cause, Fundacja Ciało/Umysł, Fundacja Ciało się, Fundacja Movementum/Warsaw Dance Department, Fundacja „Myśl w Ciele” / Warszawska Pracownia Kinetograficzna, Fundacja Rozwoju Tańca „Eferte” / Mufmi Teatr Tańca, Fundacja Scena Współczesna / Teatr Tańca Zawirowania, Fundacja Sztuka i Współczesność, Fundacja Sztuki Tańca, Fundacja Tradycji i Transformacji Sztuki / Teatr Tańca NTF, Stowarzyszenie „Akademia Umiejętności Społecznych”/ Teatr Limen Butoh, Stowarzyszenie i Kolektyw Artystyczny Format ZERO, Stowarzyszenie Ja Ja Ja Ne Ne Ne / TukaWach, Stowarzyszenie Strefa Otwarta / Warszawski Teatr Tańca, Stowarzyszenie Sztuka Nowa

Patronat medialny: portal taniecPOLSKA.pl, TVP Kultura, e-teatr, teatr dla was.pl, miesięcznik TEATR, RDC, Warsawholic, Going., TANIEC

Centrum Sztuki Tańca w Warszawie

Siedziba 2017-2019: Dom Kultury Kadr
ul. Przemysława Gintrowskiego 32
02-697 Warszawa

Facebook: www.facebook.com/cstwarszawa

Instagram: https://www.instagram.com/centrumsztukitancacst/

Twitter: https://twitter.com/CSTwWarszawie