Recenzja ze spektaklu „More”/ Justyna Stanisławska

12/04/18 / Krytyka

Justyna Stanisławska / KONIEC – POCZĄTEK, CZŁOWIEK „IN PROGRESS”

Kim jesteśmy? Nasze myśli, uczucia, doświadczenia, formy i sposoby działania to prawdopodobnie zaledwie niewielka część tego, co określamy mianem ludzkich możliwości. Zaistnieliśmy nagle w pewnym punkcie czasoprzestrzeni i od tego momentu ulegamy kolejnym, bardziej lub mniej uświadomionym przekształceniom. Zmieniamy otaczającą nas rzeczywistość, kreujemy jej nowe wersje, aby dopasować ją do naszych gustów i wyobrażeń. A może jest odwrotnie i to niekończąca się ewolucja świata wymusza na nas potrzebę ciągłej zmiany, pęd do osiągnięcia ideału?

Nie ma powodu, aby myśleć, że ludzka forma istnienia jest w jakikolwiek sposób bardziej wolna od ograniczeń narzuconych przez biologiczną naturę niż ma to miejsce w świecie zwierząt. Być może brakuje nam zdolności, aby pojąć, jak by to było: być radykalnie ulepszonym człowiekiem – postczłowiekiem. Jakie miałby on posiadać myśli, problemy i aspiracje? Jak wyglądałyby nasze relacje społeczne?

Transhumaniści rozpatrują ludzką naturę jako „pracę w toku”, otwarty proces o niezbyt dopracowanym początku, który możemy nauczyć się modyfikować w pożądany sposób. Człowiek, jakiego znamy, nie musi być zwieńczeniem ewolucji. Jest bowiem przedmiotem ciągłej przemiany, a człowieczeństwo to proces.[1]

Spektakl More Ramony Nagabczyńskiej jest swego rodzaju zapisem człowieczeństwa jako procesu. Autorka sięga do historii eksperymentu, przeprowadzonego w latach 90. XX w. przez dwójkę artystów, Genesis P’Orridge i Lady Jaye Breyer, w którym oboje starali upodobnić się do siebie fizycznie poprzez serię operacji plastycznych. Ów eksperyment balansował na granicy sztuki i nauki. Wynikiem miało być powstanie jednej, nowej pandrogynicznej istoty w dwóch bliźniaczo podobnych do siebie wersjach. Doszłoby bowiem do transformacji ciała i psychiki obu osób. Impulsem do podania się takiemu eksperymentowi było nie tylko obsesyjne dążenie do przekraczania jakichkolwiek granic, naginania norm, ale bezgraniczna miłość i wzajemna fascynacja obojga.

Nagabczyńska również zaczyna od miłości. Na pustej, białej, laboratoryjnie sterylnej scenie pozwala nam obserwować splecione ze sobą dwa ciała. W tle rozbrzmiewa Serenada Franza Schuberta. Tancerki, Magda Jędra i Anna Steller, poruszają się w swoim własnym rytmie. Przylegają do siebie tak ściśle, że wydają się być jednym organizmem. Z upływem czasu ich ruchy stają się szersze, ale postacie są nadal jakby nierozerwalne. Dotyk, bliskość ciał, erotyzm gestów stają się wręcz nachalne, stoją w opozycji do lirycznych słów serenady. Są piękne i zwyczajne zarazem. Podlegają nieustannej transformacji, ich ciała i ruchy również  zmieniają się, ewoluują, by pokazać wreszcie dwie odrębne istoty, które to odrywają się od siebie, to znowu łączą, poszukując nowych konfiguracji. Z każdym nowym ruchem i rytmem tancerki przekraczają kolejną granicę – szybkości, szerokości gestu, ingerencji w przestrzeń partnerki. Również muzyka staje się głośniejsza, szybsza. Wszystkiego jest więcej i więcej. Z hałasu i chaosu wyłania się jednak coś zupełnie nowego. Powstaje inna istota, wciąż poszukująca, wciąż przeglądająca się w tej drugiej jak w lustrze, badająca siebie, kochająca, czuła. Nagabczyńska pozwala nam wejść w proces budowania nowej osoby poprzez szereg transowych obrazów. Pokazuje nam fraktale z kobiecych ciał, uważnych, skupionych na sobie, będących w procesie twórczym. Kiedy już skończą, będą identyczne i nierozerwalne. Czy to już koniec? Czy osiągnęły granicę, której tak pragnęły dotknąć? Proces trwa. Koniec oznacza nowy początek.

 

More

Koncepcja i choreografia: Ramona Nagabczyńska

Wykonanie: Magda Jędra i Anna Steller
Konsultacje dramaturgiczne: Karolina Kraczkowska

Muzyka: Sasha Zakrevska (Poly Chain), Franz Schubert, Umberto
Światła: Jan Cybis

Produkcja: Fundacja Ciało/Umysł przy wsparciu programu Performing Europe

Partner: network apap – advancing performing arts project

Projekt współfinansowany w ramach programu Unii Europejskiej „Kreatywna Europa” oraz przez m.st. Warszawa i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Premiera: 30.09.2017 Teatr Studio w Warszawie w ramach Festiwalu Ciało/Umysł

Spektakl prezentowany 26.03.2018 w ramach programu Centrum Sztuki Tańca w Warszawie 2017-2019 w Domu Kultury KADR (sala Broadway).

 

[1] https://humanityplus.org/philosophy/transhumanist-declaration/

Zdj. w tle: PAT MIC

— — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — —

Organizatorzy: Fundacja Artystyczna PERFORM, Fundacja Rozwoju Teatru ‘NOWA FALA’ / HOTELOKO movement makers

Partner projektu: Dom Kultury Kadr

Współpraca: Centrum w Ruchu, Fundacja Burdąg, Fundacja B’cause, Fundacja Ciało/Umysł, Fundacja Ciało się, Fundacja Movementum/Warsaw Dance Department, Fundacja „Myśl w Ciele” / Warszawska Pracownia Kinetograficzna, Fundacja Rozwoju Tańca „Eferte” / Mufmi Teatr Tańca, Fundacja Scena Współczesna / Teatr Tańca Zawirowania, Fundacja Sztuka i Współczesność, Fundacja Sztuki Tańca, Fundacja Tradycji i Transformacji Sztuki / Teatr Tańca NTF, Stowarzyszenie „Akademia Umiejętności Społecznych”/ Teatr Limen Butoh, Stowarzyszenie i Kolektyw Artystyczny Format ZERO, Stowarzyszenie Ja Ja Ja Ne Ne Ne / TukaWach, Stowarzyszenie Strefa Otwarta / Warszawski Teatr Tańca, Stowarzyszenie Sztuka Nowa

Patronat medialny: portal taniecPOLSKA.pl, TVP Kultura, e-teatr, teatr dla was.pl, miesięcznik TEATR, RDC, Warsawholic, Going., TANIEC

Centrum Sztuki Tańca w Warszawie

Siedziba 2017-2019: Dom Kultury Kadr
il. Przemysława Gintrowskiego 32
02-697 Warszawa

Facebook: www.facebook.com/cstwarszawa

Instagram: https://www.instagram.com/centrumsztukitancacst/

Twitter: https://twitter.com/CSTwWarszawie