RECENZJA ZE SPEKTAKLU „WYBIEG” / GABRIELA ALICJA BOŃCZYK

11/06/18 / Krytyka

Gabriela Alicja Bończyk / Model na życie

o Wybiegu Karoliny Kroczak

 

Wybiegów było wiele. Cała gama wybiegów. Kalejdoskop. Obrazki zmieniające się co kilka minut. Przewijające się klisze. Zdjęcia, ujęcia. Sceny z życia. Projekcje.

Dwoje ludzi; starsza, młodszy. Piękni i widoczni. Wystawieni na pokaz.

Zaczęło się od typowego wybiegu. Do przewidzenia. Najpierw pojedynczo. Potem on wyprowadzał ją, następnie ona jego – po kolei przeobrażali się w psy. Gdy grali modeli, na twarzy Elwiry Piorun widać było znużenie. Szymon Osiński był skupiony, poważny. Oboje przekonujący w swoich rolach.

Całego Wybiegu nie da się na szczęście określić jako spektaklu przewidywalnego. Składa się on z mniej lub bardziej powiązanych ze sobą scen, przedstawiających dwójkę bohaterów codziennego życia – w przerysowany sposób. Karolina Kroczak, choreograf prezentacji, dała tutaj tancerzom dużo możliwości na zaprezentowanie targających ludźmi emocji. I tak Elwira Piorun wciela się w oszalałą z miłości kochankę, która krzykiem wręcz rozdziera swoje ciało. Postać sprawia wrażenie, jakby zdychała z gotującej się w niej namiętności. Tancerka hiperbolizuje zachowania tej ostatniej: gwałtownie kończy histeryczne wybryki, jej twarz powraca do lekko złowrogiego wyrazu, przez co  jasno daje do zrozumienia, że mamy tu do czynienia z karykaturą normalności. Ruchy tancerki są urywane, obszerne, niepohamowane. Szymon Osiński staje się psychicznie nieobecny, dystansuje się. Jego twarz wydaje się raz przestraszona, a raz obojętna. Chowa się za zwisającą z sufitu ramą od sedesu. Piorun wzmaga więc swoje próby zwrócenia na siebie uwagi mężczyzny, w komicznie pociągający sposób ogrywając odkurzacz. Odkrywa jeszcze bardziej kobiece oblicze, epatujące tanim seksapilem.

Osiński zmuszony jest się poddać. Ciągle jest bierny, przewaga kobiety jest tu silnie zaakcentowana. Artysta urzeka płynnymi, idealnie wykończonymi ruchami. Następuje komiczna scena walki, gdzie stajemy się świadkami prawdziwego talentu aktorskiego tancerzy. Mimika ich twarzy w znamienity sposób oddaje charakter ich potyczki oraz emocje, które im towarzyszą. Efekt potęguje stylistyka ruchu slow motion, w opanowaniu której przoduje Osiński. Niedługo potem jego bohater wychodzi na pierwszy plan i staje się oprawcą swojej rozgorączkowanej partnerki. Gra zimnego i opanowanego. Znika sedes, który symbolizuje tutaj zniewolenie i różnice między postaciami. Elwira Piorun kurczy się, opiera się partnerowi, jednak bez skutku. Jest zrezygnowana. Spektakl na chwilę się uspokaja.

Dojrzałość artystów, płynąca tak z przetańczonych na scenie lat, jak i z doświadczenia życiowego, pozwala im na wiarygodne oddanie granych przez siebie postaci. Widzom z kolei – na utożsamienie się z bohaterami i lepsze zrozumienie ich perypetii. Improwizacja wpleciona w choreografię dodaje przedstawianym historiom autentyczności. Kostiumy również wprowadzają nas w klimat spektaklu – mamy tu idealnie dopasowane spodnie, koszulkę z siateczki u niego i złotą bluzkę u niej. A także, jak się później okazuje, bardzo ponętną bieliznę.

Tańca jest dużo; widać w nim bezbłędne zgranie tanecznej pary. Na widowni dostrzega się, że scena to dla tancerzy miejsce wspólne; nawet kiedy nie tańczą razem, wyczuwa się łączącą ich energię: czy to w kontakt improwizacji, partnerowaniach, czy w scenach typowo aktorskich. Autorka choreografii postawiła na mnogość ekspresyjnych środków wyrazu: jest slow motion, są repetycje sekwencji, jest mimika twarzy, jest głos, są partie solowe i typowe duety, są też dobrze wykorzystane rekwizyty. Rozmaitość znaleźć można również w muzyce – jest zmienna, raz głośna, szybka, raz powolna i budująca napięcie. Na początku nieco przytłaczająca i niepozwalająca skupić na wybiegu uwagi, później bardziej harmonijna.

W spektaklu znajdziemy też klisze – klisze z życia, które nakładają się na siebie. Tworzą interesującą mieszankę doświadczeń dwojga ludzi, zabarwioną dobrym tańcem i porządną dawką aktorstwa z najwyższej półki. Niekonwencjonalne użycia rekwizytów, komunikowane przez nie symboliczne znaczenia, poddanie humorystycznej analizie życia w związku, poruszenie problemu zoofikacji człowieka i jego wyobcowania bez wątpienia przyczyniają się do zwiększenia wartości artystycznej Wybiegu. Elwira Piorun i Szymon Osiński nie pozwalają widzowi opuścić widowni bez wrażeń. Pozytywnych. I bez poczucia, że właśnie obejrzało się naprawdę dobrze stworzony spektakl. Z tańcem, aktorstwem i emocjami. Czyli z tym wszystkim, o co w tańcu współczesnym chodzi.

 

Wybieg

Choreografia: Karolina Kroczak

Wykonanie: Teatr Tańca Zawirowania: Elwira Piorun, Szymon Osiński

Muzyka: collage

Premiera: Centrum Sztuki w San Luis Potosi, Meksyk 2014

Spektakl prezentowany 28.05.2018 w ramach programu Centrum Sztuki Tańca w Warszawie, w Domu Kultury KADR (sala Broadway).

Zdjęcie w tle: Marta Ankiersztejn

———————————-

Organizatorzy: Fundacja Artystyczna PERFORM, Fundacja Rozwoju Teatru ‘NOWA FALA’ / HOTELOKO movement makers

Partner projektu: Dom Kultury Kadr

Współpraca: Centrum w Ruchu, Fundacja Burdąg, Fundacja B’cause, Fundacja Ciało/Umysł, Fundacja Ciało się, Fundacja Movementum/Warsaw Dance Department, Fundacja „Myśl w Ciele” / Warszawska Pracownia Kinetograficzna, Fundacja Rozwoju Tańca „Eferte” / Mufmi Teatr Tańca, Fundacja Scena Współczesna / Teatr Tańca Zawirowania, Fundacja Sztuka i Współczesność, Fundacja Sztuki Tańca, Fundacja Tradycji i Transformacji Sztuki / Teatr Tańca NTF, Stowarzyszenie „Akademia Umiejętności Społecznych”/ Teatr Limen Butoh, Stowarzyszenie i Kolektyw Artystyczny Format ZERO, Stowarzyszenie Ja Ja Ja Ne Ne Ne / TukaWach, Stowarzyszenie Strefa Otwarta / Warszawski Teatr Tańca, Stowarzyszenie Sztuka Nowa

Patronat medialny: portal taniecPOLSKA.pl, TVP Kultura, e-teatr, teatr dla was.pl, miesięcznik TEATR, RDC, Warsawholic, Going., TANIEC

Partnerzy projektu Insta Show: Prom Kultury Saska Kępa / Teatr Baza

Centrum Sztuki Tańca w Warszawie

Siedziba 2017-2019: Dom Kultury Kadr
ul. Przemysława Gintrowskiego 32
02-697 Warszawa

Facebook: www.facebook.com/cstwarszawa

Instagram: https://www.instagram.com/centrumsztukitancacst/

Twitter: https://twitter.com/CSTwWarszawie

— — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — — —

Prawa autorskie

Klauzula zgody na wykorzystanie wizerunku uczestnika imprezy organizowanej przez Centrum Sztuki Tańca w Warszawie

Każdy uczestnik biorący udział w imprezach organizowanych przez Centrum Sztuki Tańca w Warszawie / CST wyraża zgodę na rozpowszechnianie, w celach promocji CST, swojego wizerunku w filmach i zdjęciach zrealizowanych podczas wydarzeń, w których dobrowolnie uczestniczył zgodnie z art. 81 ustawy z dnia 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz.U. z 2006r. nr 90,poz. 631,z późniejszymi zmianami). W przypadku braku takiej zgody uczestnik imprezy organizowanej przez CST informuję organizatora przed rozpoczęciem imprezy, w której dobrowolnie uczestniczy.